Blog > Komentarze do wpisu

Parę palikotowych ciekawostek

Zajrzałem sobie w szczegółowe dane exit polla OBOP-u dla telewizji. I zrobiłem: Ło jeny!

Otóż:

Ruch Palikota zdobył najwyższe poparcie wśród bezrobotnych, robotników, uczniów i studentów.

Oraz:

Ruch Palikota zdobył najwyższe poparcie w miastach w przedziale 51 - 500 tys. mieszkańców

Co to oznacza?

1. Wyborcy Palikota raczej nie są naturalnym zapleczem jakiejś wyimaginowanej partii lewicowej. To przede wszystkim elektorat partii populistycznej. Źle to? Niekoniecznie, no bo:

2. Fajnie, że populizm w Polsce nie musi być koniecznie narodowo - konserwatywno - jakuboszelowo - neoliberalny. Otóż można pojechać po xiędzu, odwołując się do ludowego antyklerykalizmu i, digabum, to zadziała. Nie trzeba koniecznie pierdolić głupot o podatku liniowym, bo na kij on bezrobotnemu, robotnikowi, albo studentowi Wyższej Szkoły Czegoś Tam Czegoś.

3. Wygląda na to, że ruchawka wkurwionych młodych jest w Polsce możliwa.

4. Oraz potencjał Dżaroslawa na przyszłość jest żaden.

To tyle za darmo i w kwadrans przyszło mi do głowy. A teraz idę spać, bo się strasznie dziś, panie, naharowałem. No ale, proszę, ile to pozytywnych wiadomości dostarczył nam Janusz swoim blitzkriegiem. Kto by się spodziewał, kto by się spodziewał. Dobranoc.

wtorek, 11 października 2011, czerwoneiczarne

Polecane wpisy

  • Reczital bezrobotnej Karoliny

     Gdybym był Karoliną po trzydziestce. Niewiele po - tak z rok, dwa. Gdybym był Karoliną niebrzydką, niby zwyczajną, ale przecież sympatyczną, wesołą i n

  • Die Gazeta

     Idzie tak: Na Ogrodach do mojego autobusu wsiadło czterech męż... nazwanie ich mężczyznami jest na wyrost, acz miano małp uwłacza z kolei biednym zwier

  • Sąd swoje, ludzie swoje

     Wyrok sądu nigdy nie usankcjonuje tego, jak Argentyńczycy pamiętają i oceniają rządy generała Videli. O tym każdy z nas będzie decydował sam. Na podsta

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/10/11 23:33:50
ja mam też swoją teorię na palikota. jakby co na bloga zapraszam
-
2011/10/11 23:42:35
Aha, no to super. - Diaaaane, facet w internecie ma teorię na temat Palikota!
Diane też jest zachwycona.
-
2011/10/12 09:09:27
tyle, że palikot akurat ma w programie liniowy, który odmieni oblicze tej ziemi ;x
-
2011/10/12 11:14:17
"podatek liniowy"

no, wiem, chodzi o to, że najwyraźniej wcale nie musiał
-
conejo_infernal
2011/10/12 16:47:38
Ależ musiał. Oczywiście nie po to, żeby zebrać głosy (choć to również - wypowiedzi typu "jestem lewicowy jeśli chodzi o Kościół ale ten socjal to trzeba nierobom zlikwidować, i związki zawodowe rozgonić" nie były rzadkością ze strony zwolenników Palikota). Ta partia powstała po to, żeby wprowadzać podatek liniowy. Oczywiście są jakieś pozytywne strony tego, że to zwolennicy podatku liniowego którzy nie zagłosują jednocześnie za całkowitym zakazem aborcji. Ale obawiam się, że większą możliwość wykazania się będą mieli raczej w liberalizowaniu gospodarki niż w czymkolwiek innym.
-
2011/10/12 18:48:34
@conejo

No ale jak? Bezrobotni i robotnicy mówili o likwidacji socjalu dla nierobów? Właśnie to, co wynika fajnego z tego exit polla to fakt, że nie neoliberalna młoda klasa średnia z dużych miast (czy coś) jest główną częścią jego elektoratu.
-
conejo_infernal
2011/10/12 23:51:34
Może masz rację, a moje osobiste doświadczenia w kontaktach z popierającymi Palikota nie mają przełożenia na jakieś ogólne prawidłowości. Ale czy to jest fajne, że bezrobotni i studenci wyższych szkół czegośtam głosują tak naprawdę wbrew swoim ekonomicznym interesom?
-
2011/10/13 00:58:10
@conejo
fajne jest to, że w populizmie palikota, jak się okazuje, nie miał decydującego wpływu jego komponent neoliberalny, tylko ten ''yo, ja jeszcze nie rządziłem, a jestem fajny, a proboszcz to chuj, głosujta na mnie''. Tradycjonalizm polskich, proszejaciebie, mas ludowych uważałem do tej pory za główną przeszkodę do powstania dużej partii lewicowej pt. 30 proc. A tu się raptem okazuje, ze można zrobić takie mambo dżambo. Co pokazuje, że spokojnie da radę spróbować wyjąć kaczyńskiemu spory kawałek jego elektoratu platynowej brzozy. Przyznam, że dla mnie to jest duże odkrycie
-
conejo_infernal
2011/10/13 01:51:41
Z tym mogę się zgodzić, choć to że scena polityczna jest zdecydowanie bardziej na prawo niż większość społeczeństwa (w którym poparcie choćby dla tego całkowitego zakazu aborcji jest mocno mniejsze niż prawie 50% które głosowało "za" w Sejmie). To prawda, że sukces wyborczy Palikota ma swoje plusy z lewicowej perspektywy, jak właśnie odkłamanie tego wizerunku "super-tradycjonalistycznego społeczeństwa". Ogromna szkoda jednak, że tego elektoratu nie przejął jednak ktoś, hm, zabrzmi może nieco sekciarsko, ale napisze: rzeczywiście lewicowy.
-
2011/10/14 15:54:57
Jestem bezrobotna i mimo to:
a)uważam głosowanie na lewicę za zgodne z moimi interesami
b)wiem na czym polega program partii socjaldemokratycznej
c)wiem, że RPP nie jest partią lewicową (przynajmniej gospodarczo)
d)zagłosowałam na Annę Grodzką, bo pomyślałam, że osoba ze środowisk LGBT na stanowisku posła zmieni coś w tym kraju przynajmniej na symbolicznym poziomie
e)rozumiem na czym polegają wielkie kwantyfikatory, więc wiem że nie chcesz mnie osobiście obrazić, ale i tak poczułam się podle. Pewnie ponoszą mnie emocje, bo frustruje mnie moja sytuacja życiowa i tylko dlatego zwróciłam na to uwagę, ale ostatnio wnerwia mnie, kiedy w jakiś quasi-socjologicznych analizach pt. 'kto na kogo głosował i dlaczego' dzieli się głosy na 'lepsze' i 'gorsze'. To jest o tyle ciekawe, że zakłada się implicite, iż osoby, które potrafiły sobie sensownie ogarnąć życie, na pewno zagłosują mądrze, odpowiedzialnie i dobrze (nie tylko dla swoich interesów, ale też dla całego kraju), a ludzie, którzy sobie z jakichś powodów nie radzą w życiu, na pewno nie są też za wiele warci jako obywatele i zagłosują 'populistycznie'.
-
czescjacek
2011/10/14 21:24:10
Hm, jeśli robotnicy nie są naturalnym zapleczem partii lewicowej.
-
2011/10/15 17:08:39
@karolab

Ale dla mnie słowo ''populistyczny'' nie jest obraźliwe. Zresztą piszę, że się cieszę, ze możliwy jest u nas nie tylko populizm neoliberalny (wierzę w Leszka Balcerowicza i Gowina jego jedynego), ale też lewicowy. Jeśli to przeciwstawiam tradycyjnej partii lewicowej, to raczej odnoszę się do mrzonek, że końcu w Polsce zaistnieje ''takanormalnasocjaldemokracja''. Nie zaistnieje - możliwa jest za to jakaś wariacja na temat Palikota.

@czescjacek

W Polsce nie są. Niestety. Zobacz na to, jak są hołubieni przez różnych fajnych naszych lewaków ci nieliczni przywódcy robotniczy, co stają po stronie lewicy: Marcel Szary na przykład. To są rzadkie przypadki po prostu - David Ost się kłania

hkh

Enter your email address:

Delivered by FeedBurner