Blog > Komentarze do wpisu

Sąd swoje, ludzie swoje



Wyrok sądu nigdy nie usankcjonuje tego, jak Argentyńczycy pamiętają i oceniają rządy generała Videli. O tym każdy z nas będzie decydował sam. Na podstawie wspomnień, doświadczeń własnych i najbliższej rodziny. Na podstawie poglądów i sympatii politycznych. Pomysł, by sąd sądził historię - tak samo jak sądzi np. kieszonkowców - jest mocno dyskusyjny.

Widać to zresztą w sondażach. Mimo generalnie krytycznej opinii o rządach wojskowej junty ciągle wielu Argentyńczyków (choć z latami i wymieraniem świadków malejąca) uważa, że była mniejszym złem i uchroniła Argentynę przed komunistycznym zagrożeniem i chaosem. Żaden wyrok sądu tego nie zmieni...

Bulwersuje mnie fakt, że sąd uznał, iż w marcu 1976 roku nie było zagrożenia przewrotem komunistycznym w Argentynie. Tego się nie da jednoznacznie stwierdzić. Nawet jeśli w kremlowskich archiwach są zapisy, że towarzysze z Moskwy nie mieli zamiaru inspirować rewolucji w Argentynie, to jednak samym swoim istnieniem uwiarygadniali taką wersję wydarzeń. Ocena nawet najbardziej skrupulatnego sądu tego nie zmieni. Są bowiem sprawy, które nie poddają się ocenie prawnej. Na rządy generała Videli zawsze będziemy patrzeć przez pryzmat polityki. I nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej.

INSPIRACJA



czwartek, 12 stycznia 2012, czerwoneiczarne

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/12 19:16:22
a mnie bulwersuje ze ktos moze bronic tych panow. nawet jak bylo zagrozanie/?/ to jak mozna mordowac ludzi? ktos tu chory, nie sad ales pan jest chory!
-
2012/01/12 20:47:50
kiedy nauczy się Pan czytać ze zrozumieniem i używać tych no internetów, proszę koniecznie wpaść ponownie

hkh

Enter your email address:

Delivered by FeedBurner